Stubaier-gletscher relacja:)



Snowboardowy wyjazd z touchdownem
To były jiby skoki i powder.
Pierwszego dnia przeżyliśmy załamanie,
bo snowpark na Stubaiu był dopiero w planie.
Przeszkody, co prawda były
Ale szejperom nie starczyło siły,
żeby zrobić najazdy i poprawić kickery,
z których sadzilibyśmy stylowe airy.
W takiej sytuacji pozostawały nam buttery
Tail blocki i na stoku one footery.

Photobucket



Wieczorami formowały się, co najmniej 2 frakcje
Każda ceniła inne nocne atrakcje.
Offowcy z czternastego pokoju
Nie odpierdalali biedy, codziennie stawali do boju,
zaczynając od dopalaczy,
a kończąc na alkoholach, którymi ich Macias i Szyszka raczył


Druga frakcja tez coś robiła,
ale z Offowcami nie piła,
przez co do ostatniego dnia nie została rozpoznana
przez Miko , Marcina i Jana.
Co nocnym rytuałem,
właściwie stubaiowym hejnałem
Stał się Krzyk Maciasa „Kto wygra mecz?”
I odpowiedź „Macias idź precz”


Kiedy snowpark został odpalony,
czyli zestaw przeszkód ustawiony,
zaczęliśmy rozkminiać przeszkody
i były pierwsze do zadowolenia powody.
Progres został udokumentowany na zdjęciach,
możesz sprawdzić na touchdownie te ujęcia


Photobucket

Photobucket


Photobucket


Photobucket


Nasz steez w parku został zauważony
i skład touchdowna rozszerzony
o freeskierów, lokalesów
zaledwie nastoletnich wyczesków.


Photobucket


Teraz w tej relacji pojawi się dis,
bo tego wymaga rzetelny wyjazdu opis:
Jadąc do Austrii na snowboard,
liczyliśmy na snowparków pierwszy sort…
Tymczasem doświadczyliśmy parku otwarcia spóźnionego,
i traktowania przez szejperów pracy bardzo powierzchownego.
Duże kickery stały opuszczone,
świeżym opadem przyprószone.
Najazdy na boxy były źle wyszejpowane,
jakby przez konstruktorów parku ciepłym moczem olane.
Sami więc odpalaliśmy kolejne przeszkody,
które czekały z premiera na styczniowe zawody.
Nadeszła sylwestrowa noc,
Offowiec Marcin poczuł wtedy moc.
Do tej pory Marcinek do wielu rzeczy się przymierzał,
ale do niczego konkretnego się nie zbliżał.
W różowym kombinezonie w drodze do Rumpla,
zaczął wywijać dupą ku zdziwieniu kumpla
Jasia, który dzień później powiedział,
Że, takiego Marcina z palcem w dupie jeszcze nie widział.


Photobucket


Jasio z kolei to ten,
co zrzucił gościa z orczyka i pytał
“What are you doing man?”
Zostało jeszcze kilka osób,
których w relacji pominąć nie sposób:
to Miko ,ksywa one footer, podejścia cztery
Co wykonał najdłuższy lot na nery.
Skakał też backflipy,
bo od Daniela dostał celne tipy.

Photobucket


Był jeszcze Roger touchdowna założyciel,
gangsta rapu przedstawiciel,
zawsze w bandamie i kominie,
o niewyraźnej minie,
kryzysem uszu spowodowanej
i dużą dawką (L) leków spotęgowanej.


Była też Monika ,
która na boxie dla Rogera fika,
która ostatniego dnia tak wyrżnęła,
że przed oczami cała historia życia jej stanęła.

Photobucket



No i ja, z offowcami mieszkający,
ciągle Ludluma czytający,
Ja, czyli Goci narrator,
wyjazdu rymujący komentator.


Na koniec powiem Wam szczerze,
że nie wierzę,
że wyjazd mógł być bardziej zajawkowy,
a w tej zajawce nie jestem nowy!






TOUCHDOWN 12

Chopok ziomuś



Była końcówka listopada. Sylwester zbliżał się wielkimi krokami, a ja ciągle nie miałem konkretnych planów jak go spędzić. Jedyną rzeczą co do której byłem pewien było to, że spędzę go w górach. Po zebraniu kilkuosobowej ekipy i długich dyskusjach wybraliśmy Chopok jako miejsce naszego wyjazdu. Wpływ na decyzję miał chyba wykopany z oficjalnej strony Jasnej plan nowego, odpicowanego na papierze snowparku. Udało sie zabookować 2 ładne apartamenty w pobliskiej wiosce Bodice (jakiś 8 km od parku) oraz zebrać jeszcze kilka osób, by je wypełnić, więc już na niespełna 3 tygodnie przed planowanym wyjazdem wszystko było gotowe!


Wreszcie nadszedł dzień wyjazdu. Wczesna pobudka, szybkie śniadanie i wyruszamy na miejsce spotkania całej ekipy złożonej z ludzi Kielc, Radomia, Łodzi i Warszawy. Po kilku wymuszonych postojach na miejsce dotarliśmy koło 14. Przywitało nas bezchmurne niebo i lekki mróz, co w połączeniu zapowiadało świetną termikę na kolejne dni. Następnego dnia z samego rana wyjechaliśmy do centum informacyjnego położonego przy dolnej stacji wyciągów Biela Put, gdzie umuwieni byliśmy na spotkanie z przedstawicielem działu marketingowego Jasna. Po krótkich negocjacjach odebraliśmy kilka darmowych skipassów, w zamian za co zobowiązalimy się przygotować krótki, amatorski film snowboardowy promujący ośrodek. Wszystko zapowiadało się świetnie. W doskonałych humorach zjechaliśmy do nowego snowparku, jednak to co tam zastaliśmy przekroczyło nasze oczekiwania. Nie było tam nic! Ani jednej przeszkody leżącej przy trasie. Początkowo załamani spędziliśmy pierwszy dzień na zabawie w puchu.

Photobucket
Wieczorem udało się załatwić numer do miejscowego shaper’a i wszystko zaczęło wyglądać lepiej. Umówieni na wieczór następnego dnia musieliśmy jakoś zagospodarować pozostały czas. Zdecydowaliśmy się na chillout’ową sesyjkę na malutkich rurkach przy hotelu Grand.

Photobucket
Chyba nikt z nas nie spodniewał się aż takiej radości jakiej one dostarczyły  Po kilku godzinach zabawy trzeba było zabrać się do naprawdę ciężkiej pracy. W ciemnościach, razem z lokalnymi shaper’ami i operatorami ratraków transportowalismy przeszkody w miejsca, w których powinny stać od dawna. Do domu wróciliśmy totalnie wyczerpani, ale ze świadomością rozpoczecia się prawdziwej jazdy!

Photobucket
Od kolejnego poranka aż do momentu wyjazdu każdy dzień spędzaliśmy na katowaniu dubeltówy i butter boxa.

Photobucket
Photobucket


Photobucket
Myślę, że każdy z nas może pochwalić się progress’em osiągniętym podczas tego pobytu. Siadały naprawdę dobre triki, materiałem filmowym zapełnionych jest kilka taśm dzięki którym będziecie mogli ocenić to na własne oczy.
Photobucket


Photobucket
Podsumowując ten trip moge tylko przybić naprawdę wieeeeeeelką piątkę dla każdego uczestnika! Żaden film, ani żadne zdjęcia nie oddadzą w 100% klimatu jaki stworzyliśmy na stoku i poza nim!
txt:Zombi
Foto: Anu

TOUCHDOWN 14

Pilsko first chair



Nie bede sie tu rozpisywal jak owca:P Kiedy wszyscy siedzieli w domach i mysleli ze sniegu nie ma my zawitalismy na jedenym z polskich lodowcow jakim jest PILSKO wszechobecny mikroklimat pozwolil nam spedzic weekend pod haslem Freeride:)
jednak nie obylo sie bez małego motywiku fristajowego jakim był slupek (wcześniej to byl chyba drogowskaz):)
pilsko 1

TOUCHDOWN 3

[S] FORUM Substance 152cm 2009



Brzooska sprzedaje deske :
nówka sztuka w foli :)

Photobucket

allegro :
http://allegro.pl/item490569346_forum_substance_152cm_2009.html

TOUCHDOWN 0

W ostatnim odcinku



Warszawa:
Rozpoczec sezonu bylo juz w tym roku bez liku. Imprezy w klubach, jibbing pod Harlemem i Piekarnia. Tym razem postanowilismy odpalic desking touchdownowo. Tydzien myslenia, zmiany miejscowki, dnia, ekipy - w koncu padlo na mrocznego touchdownowego szatana o dlugosci 666cm. Miejsce tak tajne, ze przed oficjalnym odpaleniem rura gibala sie na boki i oblepiono ja naklejkami. Na szczescie ma prywatnego ochroniarza, ktory koczuje w pobliskich kanalach :) A sama jazda ? Tona sniegu okazalo sie niezbyt duza iloscia mimo temperatur w okolicach 0C. Suchy snieg nie dawal wystarczajacej predkosci snowboardzistom, ale kilka razy "na pych" udalo im sie rure przejechac. Za to wsrod kijkowcow Jacek i Wisel lajtowo przejezdzali calego potwora, podczas gdy reszta kryzysowo lapala go pod pache. Z dlugiej sesji przy halogenach warto jeszcze wspomniec "czlowieka z Cherokee", ktory mial nam wozic snieg ale przepadl, akcje wozenia puchu w bagazniku gangsterskiej fury Wisla, czy lajtowe przejazdy Kastora na pelnej pizdzie i troche mniej lajtowe acz zaliczone Masakiego. Sezon oficjalnie rozpoczety, teraz bedzie z gorki :)

Kielce:
mimo że policja wygoniła z jednej miejscówki udało sie zrobic małego dropika:)

Radom:
odpalony został snowpark zwany przez wiekszosc skateparkiem:)

Biały krzyż :
nic dodać nic ując ŚNIEG!!!!!!!!

na fotach zombi troju ejkej i roger

Photobucket

TOUCHDOWN 13

Spy Dynamite Session



Konkret impreza jeszcze lepszy after my powoli dochodzimy do siebie :)


Photobucket

TOUCHDOWN 8

Let's get it started



Sezon czas zacząć
Słońce, 20C zielona trawka no i oczywiście ŚNIEG!! Sezon czas zacząć, na pierwszy rzut poszła oczywiście prosta rura na kopie cwila :) Do boju stanęło 7 freenarciuchów , każdy na swój sposób rurę zaliczył :) (Dziubas szacun!!)
A !!nie odbyło się oczywiście bez bitwy na śnieżki
A2 !! Wisel okazał się wypłacalny!!


kopa


TOUCHDOWN 11

Bitwa O Stolice



Już jutro zapraszamy na imprezke wake'owa na której nas napewno nie zabraknie!!:)
Photobucket

TOUCHDOWN 4

L2A Summer Camp



Nie ma lepszego miejsca w ktorym można spędzić lipcowy tydzień niż Les2Alpes. Jeżeli szukacie dużego snowparku, w którym kickery są słusznej wielkości, raile są odpwoiedniej wysokości i długości a atrakcje "po stoku" nie ograniczają się do zapijania w apartamencie czas wybrać się do Francji. Nie ma co się rozpisywać, wyjazd był mega udany. Pierwsze dwa dni kiedy chmury i wiatr unieruchomiły wyciągi spędziliśmy na korzystaniu z atrakcji typu: złojenie reprezentacji Anglii i Belgii w beach soccera, posiłek w LE TAKE AWAYU, sauna i jacuzza w apartamentach, posiłek w LE TAKE AWAYU, rozgrywki w FIFE na Xboxie, partyjka w golfa, przejażdżka na rowerku downhillowym, posiłek w LE TAKE AWAYU, jazda na sankach, basen, posiłek w LE TAKE AWAYU, 5 minut na batucie, partyjka w tenisa, posiłek w LE TAKE AWAYU, no i oczywiście posiłek w LE TAKE AWAYU.......


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


A kiedy już można było jeździć, do wyboru były przeszkody L, M, S raile, kickery, walle, sboxy, kinkboxy up down i 2 hp .......... wystarczyło żeby się porządnie zmęczyć i nabrać apetytu na hambuxa z LE TAKE AWAYA..... Oczywiście tu juz nie było czasu zeby pstrykac fotki, jak to mówią trzeba je...ć.



Photobucket


Potem znów skopaliśmy tyłek angolom, którzy gadali po francusku i po niemiecku częściej niz po angielsku, sprawdziliśmy jak smakują "drogie" francuskie wina i czy Red Bull od dwóch miesięcy dostepny we Francji smakuje inaczej niz w kraju nad Wisłą.


Photobucket

A potem................. potem trzeba było się spakować, wyspać i wracać. 15 godzin do Wrocławia jeszcze 3,5 do Warszawy i sezon się skończył......... dobrze, że do października juz tylko 2 miesiące.


Fonk i Leski zorganizowali super wyjazd za rok kolejny, I`m on it!!!

TOUCHDOWN 2

Dachstein Trip foto video :)



Nie bedziemy sie tu rozpisywac wyjazd poprostu mistrz!!
Jedna fotka lifestylowa ponizej oraz fimik zmontowany przez Ejkeja:)
Wiecej tekstu Agu nie dlugo zapoda na snowtownie a wiecej fot znajdziecie na blogach Anu - http://www.funnyasparagus.ownlog.com/ oraz Dara - http://www.orlen.ownlog.com/

5!!


Photobucket




TOUCHDOWN 6

Wanna one??



Photobucket

TOUCHDOWN 2

Night session foto



i już po wtorkowym night session akcja jak najbardziej udana - muza, podśwetlony box ,piwko idealne wieczorek w przerwie miedzy meczami:)

kilka fot w wykonaniu naszego chłopa Armiego poniżej...


Photobucket


Photobucket


Photobucket


TOUCHDOWN 2

Touchdown Night Session



Dzis okolo 21 odbedzie sie Wake\'owe Night Session na Kępie Potockiej :)zaprszamy z deskami:)

TOUCHDOWN 2

Urban Wake video relacja:)



I doczekaliśmy się video relacji z Urban Wake\'a
Poniżej dwa filmiki
Pierwszy naszego chłopa czyli Michała Wrońskiego aka Wroniak
a drugi oczywiście Red Bull\'owy:)

urban wake from Michal Wronski on Vimeo.




TOUCHDOWN 3

Urban Wake krótka fotorelacja




Jak każdy pewnie już wie 10.06.08 odbyły się zawody Urban Wake na warszawskiej Kępie Potockiej. Do rywalizacji stanęło 16 zawodników z różnych zakątków Polski. W konkurencji dziewczyn najlepsza okazała się Karolina Winkowska , natomiast wśród mężczyzn pierwszy był Janek Korycki drugi Marek Łojek , a trzeci Książe 
Wcześniej od godziny 11 każdy mógł spróbować swoich sił na wake’u na Polach Mokotowskich.
Poniżej kilka fot z akcji wkrótce filmik





Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket



Photobucket

Photobucket


Photobucket

Photobucket


Photobucket


Photobucket

Photobucket

TOUCHDOWN 4

Następne

O NAS

All fours

----


Army

----


Błażej

----


Bioy

----


Borsuk

----


Daro

----


Funnyasparagus

----


Gabi

----


Kali

----


Jacek w Honolulu

----


Micos

----


Nmr

----


Olek

----


Wiewiur

----


Ziółek

----


[Księga gości]

----

Wyślij wiadomość


Poprzednie

powered by http://www.ziuek.com/